O nocnikowaniu

Sposoby postępowania w procesie wychowywania dzieci, które mogą wpłynąć na ochronę struktur zapewniających kontynencję (możliwość utrzymania moczu i stolca), nie są w Polsce popularne. Nieprawidłowe zasady treningu czystości mogą być odpowiedzialne za pęcherz o zmniejszonej pojemności oraz objawy parć naglących wśród dzieci i młodzieży. Społeczna tabuizacja nietrzymania moczu, uniemożliwia przeprowadzenie koniecznej edukacji na temat zależności pomiędzy nieprawidłowymi nawykami a inkontynencją i niestety  ogólnodostępne informacje dotyczące magazynowania i wydalania moczu i stolca, pełne są luk i nieścisłości.

Dodatkowo dziecko które nie jest gotowe psychicznie ani fizycznie do treningu czystości, doświadcza ogromnego stresu, który rozwija u niego patologicznie wzorce myślowe, uczuciowe i emocjonalne, które wpływają na stan napięcia mięśniowego obszaru miednicy. Mogą się one dodatkowo utrwalać wraz z indywidualnym doświadczeniami lub wpływami kulturowymi (np. nastawieniem rodzica do tematu związanego z narządami moczowo-płciowymi). Powodem tego może być zbyt wcześnie prowadzony trening czystości. Im szybciej rodzice go rozpoczynają, tym większe chroniczne napięcie dna miednicy u osoby dorosłej.  Wg Rakowskiego zaburzenia psychogenne leżą u źródeł dolegliwości dna miednicy. Co więcej, twierdzi On, że struktury dna miednicy to najintensywniej reagujący na stres system powiązań i wzajemnych zależności.

Fizjologiczna dojrzałość układu moczowego zapewniająca możliwość kontrolowania oddawania moczu to m.in. wystarczająca pojemność pęcherza, prawidłowe odbieranie i interpretowanie sygnału z pęcherza moczowego o jego wypełnieniu, koordynacja zwieracz-wypieracz, świadoma kontrola rozluźniania i napinania zwieracza cewki moczowej,
Przedział normy fizjologicznej dojrzałości  jest bardzo szeroki i obejmuje okres od 18 miesiąca do 5 roku. Tymczasem kłopoty stwarzane przez zaburzenia czynności dna miednicy, zarówno u dorosłych jak i dzieci, o sobie przypominają, dając się we znaki w stopniu tak samo częstym, jak stopień ignorancji jaką ten rejon ciała jest obdarzany.

Chciałabym więc przybliżyć zdrowe zasady treningu czystości u dzieci. Chociaż określenie "trening czystości" osobiście do mnie nie przemawia. Oczywiście wytrenowanie sekwencji toaletowej z czasem idzie coraz sprawniej, jednak nie jest do zrealizowania, jeśli dziecko nie ma gotowości psychofizycznej do jego podjęcia.

1. Naukę treningu czystości, co do zasady, rozpoczyna się w wieku około 2 lat.

Są oczywiście dzieci które same wcześniej inicjują ten proces. W tym wieku dziecko nabywa umiejętność świadomego rozluźnienia zwieraczy cewki moczowej i odbytu. Gdy próbujemy przeskoczyć ten etap, dzieci muszą siłowo wypychać strumień moczu, aktywując dodatkowo tłocznię brzuszną. Wpływa to negatywnie na koordynację zwieracz-wypieracz (są to mięśnie pęcherza moczowego) prowadząc do dyssynergii tych mięśni i zaburzeń oddawania moczu. Dodatkowo aktywowanie tłoczni brzusznej zwiększa ciśnienie śródbrzuszne, które spychając dno miednicy obniża je, wraz z narządami które się w nim znajdują.

2. Proponowanie mikcji o konkretnych godzinach lub wysadzanie na nocnikach dzieci o wyznaczonej porze.

Chodzenie o konkretnej porze do toalety zaburza proces odpieluchowania, ponieważ jego istotą jest samodzielne odczytywanie sygnałów płynących z ciała, odpowiednio wcześniej tak, aby zdążyć dojść do toalety. Kiedy zaprowadzamy dzieci do łazienki np. co godzinę, wówczas maluchy nie słuchają swojego ciała, działają automatycznie.

3. Zmuszanie dziecka do załatwienia się przed wyjściem z domu, na spacer itp.,

Lub zmuszanie do grupowego załatwiania się podczas przerw w zajęciach np. w żłobku lub przedszkolu. Można spytać czy któreś dziecko potrzebuje korzystać z toalety ale w żadnym wypadku nie należy robić z tego obowiązku albo rytuału. Ponownie stwarza to sytuację parciowego wymuszania mikcji.

3. Nagradzanie dzieci za załatwienie się do nocnika.

System nagród działa tak, że kiedy nagrody znikają, znika też motywacja do danego zachowania. 

4. Przesiadywanie na nocniku dłużej niż 3 minuty.

Podparcie kości miednicy na krawędziach nocnika z zawieszeniem nad jego dnem mięśni przepony moczowo-płciowej powoduje jej wydłużanie zgodnie z kierunkiem działania grawitacji. O ile u chłopców dno miednicy jest zamknięte i mniej podatne na wydłużenie o tyle dno miednicy u dziewczynek jest otwarte i podatne na siły rozciągająco wydłużające. Bardzo niekorzystne jest stosowane w niektórych placówkach opiekuńczych, wysadzanie dzieci na nocnikach i czekanie 10-15 min.

5. Korzystanie z toalety, ze zwieszonymi nóżkami.

Sadzanie dziecka na toalecie bez umożliwienia podparcia dla stóp, tak żeby kolana znajdowały się powyżej linii bioder, powoduje zwiększenia konta anorektalnego i gorsze warunki do oddawania stolca co wymusza niekorzystne parcie). Ta sama zasada dotyczy również osób dorosłych.

6. Nauka opróżniania pęcherza z odgłosem lejącej się wody (np. w sposobie NHN).

Odgłos lejącej się wody, tak często stosowany do zastymulowania opróżniania pęcherza, może wytworzyć audytywny nawyk przymusowego opóźnienia pęcherza po usłyszeniu odgłosu wody. Konsekwencjami u dorosłego człowieka będą bolesne sygnały parcia w czasie mycia naczyń, pluskania fontanny itp.

Na zakończenie

W mojej opinii niedopuszczalne z punktu widzenia prawa, jest ustanawianie odbytego treningu czystości jako kryterium rekrutacji do przedszkola. Wynika to z faktu, że pobyt w przedszkolu, zgodnie z prawem oświatowym, jest prawem dziecka. Mówi o tym art. 31, p.6: "Dzieci w wieku 3-5 lat mają prawo do korzystania z wychowania przedszkolnego w przedszkolu, oddziale przedszkolnym w szkole podstawowej lub innej formie wychowania przedszkolnego". Tę samą opinię wyraził również  Rzecznik Praw Dziecka, odpowiadając na stosowne zapytanie (syg. ZEW.441.903.2018.MP.) 

Monika Gwardzik Fizjoterapia Uroginekologiczna

NAJCZĘŚCIEJ WYBIERANE

Blog

SuperMamaPlaner